A DZ061 P1270007-1 Grzyb Mirz080 1 Zabytkowy dom 1 IMG 0701-1

Dawna kopalnia rudy.

Super User. Opublikowano w Rajdy Skarżyskie Rok 2012

Dawna kopalnia rudy „Anna” w Majkowie 

Ten tekst nie jest związany z żadnym rajdem. Piszę o tym tajemniczym zakazanym miejscu mojego dzieciństwa, bo może niedługo przestanie istnieć – w pobliżu zaczęła się wycinka lasu pod budowę obwodnicy Wąchocka. Mama i babcia nie pozwalały mojej siostrze i mnie zbliżać się do niebezpiecznych jeziorek  w lesie, więc tylko słuchałyśmy opowiadań o nich. Mama opowiadała, że kopalnia i położona w pobliżu wioska Majków Anna zostały nazwane tak na

cześć pięknej żony kierownika kopalni. Podoba mi się ta wersja, wiec nie sprawdzam, czy jest oparta na faktach. Kuzyn zaś z błyskiem w oku opowiada o tym, jak to w dzieciństwie szalał na łyżwach na zamarzniętych jeziorkach. Mogło tak być, bo nie był małą dziewczynką i nie miał zakazu.  Kiedy już mogłam sama zajrzeć w te okolice, bardzo polubiłam te niewielkie jeziorka połączone wąskimi skrawkami brzegu. Jest ich kilka większych i całkiem małych. Latem pokrywa je gruba warstwa zielonych roślin wodnych, które próbują ukryć wystające spod wody gałęzie i stare sprzęty. I nie są to pozostałości narzędzi pracowników wydobywających przed laty rudę, a raczej stare graty „tubylców”. Dostępu do tego miejsca bronią chmary komarów kłujących niemiłosiernie każdego śmiałka, który tu się zapuszcza. Ale mimo to warto tu zajrzeć, sprawdzić, co odbija się w wodzie,  policzyć, ile jest jeziorek,  spróbować znaleźć takie, jakiego nie widziało się poprzednim razem (zawsze się jakieś znajdzie, nie wiem, jak to się dzieje).  A, prawda, kiedyś w tej okolicy przebywał łoś, który napędził stracha wujowi Jankowi, aż ten musiał szukać schronienia na drzewie.  Ponoć łosia już nie ma.

 

Autor tekstu i pięknych zdjęć: Ania

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

?>?>