A DZ061 P1270007-1 Grzyb Mirz080 1 Zabytkowy dom 1 IMG 0701-1

Rajd Szydłowiec-Łazy-Skarżysko 20 luty

Super User. Opublikowano w Rajdy Skarżyskie Rok 2013

Przejście tej trasy planowaliśmy na niedzielę. Niestety, zawiódł nas bus i dlatego w środę wybraliśmy inny i tym razem się udało. Trasa prowadziła leśną szosą i w niedzielę mogło być mniej samochodów, ale i tak nie było najgorzej. A już po wejściu w leśny trakt do Łazów zrobiło się wręcz pięknie, bo droga tam spokojna i nieuczęszczana przez auta. Zaś w Łazach byliśmy lokalną sensacją pod tytułem „A gdzie macie narty?”.

 

Charakter rajdu wyznaczyło pierwsze spotkanie w Szydłowcu, gdzie wypatrzyliśmy białą figurkę Matki Boskiej z 1912 roku. Ma ona bardzo ładną inskrypcję: „Przez święte Niepokalane Poczęcie Twoje Ratuj przeczysta Dziewico dzieci swoje”. Tak nam się ta figurka spodobała, że postanowiliśmy bacznie się przyglądać wszystkim figurkom i kapliczkom na trasie. I o nich teraz napiszę.

Jeszcze w Szydłowcu znajduje się kapliczka poświęcona nawiedzeniu Matki Bożej w marcu 1981 roku.  Nie jest to ładny obiekt, mało tego, ten typ kapliczki spotykamy w okolicy bardzo często. Może wszystkie były fundowane z tej samej okazji, a rok powstania tłumaczy wygląd. Dla przyszłych pokoleń będą te kapliczki przykładem lastrykowej estetyki lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku. W lesie natrafiliśmy na pierwszą kapliczkę nadrzewną – ta mnie rozczuliła plastikową serwetką u stóp krzyża. 

Potem przy drodze do Łazów spotykamy niewielki krzyżyk ogrodzony białym płotkiem, a w samych Łazach biały krzyż ufundowany przez mieszkańców wsi w 1939 roku i malutką kapliczkę przy sklepowym płocie. 

Przy drodze w kierunku Bernatki mijamy stale dwie małe kapliczki zawieszone na samotnym drzewie. A tuż przed zalewem zawsze się zatrzymujemy przy okazałej grupie kilku kapliczek i figurek, które w przedziwny sposób tworzą coś w rodzaju ołtarza. Kiedyś stała tu jedynie mała kapliczka, ale przed kilku laty dołączyła do niej duża figura Chrystusa. Widać, że jest to miejsce często odwiedzane i zadbane. Ludzie lubią się tu modlić.

A na zakończenie jeszcze jeden krzyż – ten znajduje się w ogródku domu przy E7 i zdaje się od ponad stu lat pilnować szczęśliwych wyjazdów i powrotów na tej ruchliwej obecnie drodze.

Autor tekstu i zdjęć: Ania

 

 

?>?>