A DZ061 P1270007-1 Grzyb Mirz080 1 Zabytkowy dom 1 IMG 0701-1

Rajd 10 marca.

Super User. Opublikowano w Rajdy Skarżyskie Rok 2013

Rajd 10 marca.

Ten rajd był czymś w rodzaju kolażu – wyklejanki złożonej ze wspomnień minionych rajdów. Samej tej trasy nie było jeszcze, ale wszystkie jej elementy już były i teraz zostały sklejone w nową całość. Trzeba przyznać, że całość wyszła zgrabna i przyjemna.

  Na początku trasy przewiał nas chłodny wiatr na polach Grzybowej Góry. Potem w lesie trzeba było omijać lekko zamarznięte kałuże. Ja nawet tradycyjnie zaliczyłam wpadkę, na szczęście niegroźną. Mały staw, do którego dotarliśmy, tym razem nie wyglądał jakoś imponująco. Ale wpływająca do niego woda głośno szumiała – to efekt niedawnego ocieplenia.

 

  Do Marcinkowa dotarliśmy szybko, a w samej wsi podziwialiśmy wysoki poziom wody w Kamiennej. Największą atrakcją był jednak postój przy domku na sosnach. Niektórzy mieli nawet ochotę wdrapać się tam na piętro w odwiedziny, ale w końcu wszyscy zostali na parterze. Opłaciło się, bo odbyła się tu konsumpcja bardzo dużej czekolady mlecznej. Nazwy nie podaję, żeby nie robić reklamy, dodam tylko, że opakowanie trafiło do kroniki na pyszną rzeczy pamiątkę. 

„Wspinaczkę” zaliczyliśmy w Pleśniówce, gdzie zdobyliśmy miejscowy szczyt o imponującej wysokości 293 m. Udało się nawet znaleźć pozostałości dawnej wieży triangulacyjnej, a potem obejrzeć tutejsze skałki. Nie są one specjalnie duże, ale ładnie się prezentują wśród sosen. Wydaje mi się, że warto tu zajrzeć latem, bo spod śniegu wyglądało wiele krzaczków jagodowych, wiec będzie co zbierać i zajadać. Po drodze do Skarżyska zajrzeliśmy jeszcze do Majkowa. Nie będę ukrywać, że powrót w okolice szkoły, do której chodziłam w dzieciństwie, wywołał wiele wspomnień i wzruszeń. Nawet wszystkie zmiany i nowoczesność okolicy nie są w stanie wymazać widoków dzieciństwa, które się nosi w pamięci.

  Z Majkowa maszerowaliśmy lasem do Skarżyska. Ruch samochodowy był raczej skromny, za to widoki w okolicach mostu nad kamienną atrakcyjne, bo rzeka tu wylała, a potem rozlewisko malowniczo przymarzło miejscami. 

I tak nie ruszaliśmy daleko od domu, a i tak miło spędziliśmy czas. I właśnie o to chodzi w naszych rajdach! ( no, przynajmniej czasem).

  • Najwyzszy punkt Plesnowki
  • Niedzielna ekipa na trasie
  • Oplotki w Plesniowce
  • Rozlewiska wiosenne Kamiennej
  • Skalki pod szczytem Plesniowki
  • Szkola w Majkowie
  • Wiosenne roztopy pod Marcinkowem
  • Wychodnie skaleki
  • Zarnowka w Majkowie
  • postoj pod sosnami

Autor tekstu:Ania

Autor zdjęć: Edward

 

Komentarze   

 
0 #2 Ania 2013-03-14 20:59
To był taki nasz prywatny "rajd bab". Słodycze też trochę z tej okazji. Obiektywnie trzeba przyznać, że nasi panowie są bardzo szarmanccy.
Co do domku: miejsce może by i było, ale upadek z takiej wysokości - średnia przyjemność.
Cytować
 
 
+1 #1 Jadzia 2013-03-14 19:59
Wyjątkowo dużo dziewczyn było tym razem na spacerze. Piękne , swojskie krajobrazy.
Świetny domek na sosnach. Szkoda , że nie zdecydowaliście się do niego wdrapać. Może tak jak w "maluchu" , wszyscy znaleźli by wygodne miejsce. ;-)
Pozdrawiam.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

?>?>