A DZ061 P1270007-1 Grzyb Mirz080 1 Zabytkowy dom 1 IMG 0701-1

Niebieskim szlakiem z Furmanowa do Końskich 27 marca

Super User. Opublikowano w Rajdy Skarżyskie Rok 2013

Dawno już nie chodziliśmy tym szlakiem i może dlatego miał on dla nas kilka niespodzianek. Sam szlak okazał się nadzwyczaj ładny i przyjazny turyście. Śnieg w lesie nie utrudniał marszu, drzewa chroniły przed zimnym wiatrem, który szalał w okolicy. Widzieliśmy tylko kołyszące się na wietrze czubki drzew.

  Niespodzianka pierwsza to pomnik poświęcony partyzantom Zgrupowania „Robota”, którzy zginęli w walce z Niemcami 14.10 1943r. Na mapie zaznaczono miejsce tego pomnika przy szlaku, tymczasem znajduje się on już poza zakrętem, brak nawet najmniejszej strzałki, która mogłaby wskazać drogę do niego. Bez pomocy Edka nikt by nie wpadł na pomysł, żeby tam zajrzeć. 

Drugą niespodziankę mieliśmy w Piasku, gdzie zwykle oglądaliśmy młyn wodny wybudowany w latach trzydziestych dwudziestego wieku. To całkiem okazały budynek, dwukondygnacyjny, poczerniały ze starości, ale w dobrym stanie. Taki się wydawał solidny, a tu nagle zniknął bez śladu! Spotkana w pobliżu mieszkanka wsi powiedziała nam, że młyn zdemontowano wiosną i przeniesiono do skansenu w Tokarni. Zapowiadano to od pewnego czasu i w końcu przeprowadzono tę operację. Może więc kiedyś odwiedzimy nasz znajomy młyn na nowym miejscu.

 Po krótkim marszu dotarliśmy do Starej Kuźnicy, gdzie znajduje się zabytkowa kuźnica napędzana kołem nasiębiernym. Bardzo ciekawie wyglądało dziś to koło, bo woda na nim zamarzła. A niespodziankę sprawił nam Andrzej, który znalazł przewodnika, ten otworzył wrota drewnianej szopy i mogliśmy obejrzeć jej wnętrze. Mnie szczególnie przypadł do gustu drewniany młot z 19 wieku poruszany kołem wodnym. Duże wrażenie robi też kolekcja zabytkowych narzędzi kowalskich. Nie wiem czemu, kojarzą mi się one z dentystą.

Między tymi przystankami maszerowaliśmy sprawnie i w efekcie pokonaliśmy 17,8 kilometra w ciągu 4 godzin 20 minut. Oczywiście sam marsz trwał krócej, bo przecież trochę czasu poświeciliśmy na zwiedzanie i postoje.

A na koniec zajrzeliśmy do Końskich, gdzie jest wiele ciekawych miejsc. Kilka sfotografował Edek.

Mapa rajdu.

 

Autor tekstu: Ania

Autor zdjęć: Edward

 

Komentarze   

 
0 #2 Ania 2013-03-30 09:12
Wcale nie musisz iść sam, zawsze można niektóre trasy powtórzyć. Ta, niestety, nadaje się tylko na dzień powszedni, bo bus do Furmanowa nie jeździ w niedzielę. Ale zawsze można wystartować w innym punkcie. I już rajd się robi nowy.
Cytować
 
 
0 #1 Robert 2013-03-30 07:23
Ominęły mnie dwa ciekawe rajdy, muszę te trasy pokonać sam w takim razie by nadrobić zaległości:)
Pozdrawiam Łazików Świętokrzyskich .
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

?>?>