The Three Peaks Walk

Opublikowano w Rok 2013

The Three Peaks Walk

 A po powrocie z Gran Canar'ów było jeszcze parę dni wakacji w Anglii -:) Huśtawka i zjeżdżalnia dla wnusi zrobiona więc wyrozumiała rodzinka dała zezwolenie na górski wypad. Miałem co prawda wydeptywać nowe ścieżki w pięknym Peak District ale przypomniałem sobie o równie pięknej krainie - Yorkshire Dales. Byłe tam dwa razy w zeszłym roku i .. tam się wraca.

A ponieważ wziąłem do Anglii mapę tego terenu i DVD/CD z opisanym ,,The Three Peaks Walk,, (kupiłem to kiedyś) więc czemu nie spróbować przejść tego ciekawego szlaku. Odległość od moich dzieci co prawda duża (130km w jedną stronę) ale zięć jeszcze okazał trochę cierpliwości i przed pracą mnie zawiózł a po odebrał. Miałem więc około 10 godz na pokonanie -:) Horton-in-Ribblesdale - Ingleborough 723m npm - Whernside 736m npm - Pen-y-Ghent 694m npm - Horton-in-Ribblesdale W sumie 41,6km , 1600m przewyższenia i prawie 10godz z odpoczynkami. Góry może i niewysokie (!!!) ale na każdą jest około 500m podejścia , jest się gdzie zmęczyć . Pogoda była niesamowita , rano tylko +8 ale póżniej szybko zrobiła się duchota jak na Canarach i ku mojemu zaskoczeniu w ogóle nie wiało. Byłem już dwa razy na pięknym  Pen-y-Ghent i zawsze tam gwizdało że łeb chciało urwać i zawsze mnie tam zlało a tu nic ... Po południu trochę chmurek przygnało i już myślałem że będę mokry jak zwykle ale nie , wiatru jak na lekarstwo. Był to mój pierwszy szlak angielski pokonany w całości , ot taki sobie wyczyn -:) Następna część wakacji już w sierpniu i oby pogoda dopisała to będzie się działo... -:) No to pozdrawiam po angielsku ze szklaneczką herbaty - see you -:)  Stasiu.

 

 

 

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież

?>?>